
1 lipca 2011 r., w Chicago, w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa ok. godz. 14 odeszła do Domu Ojca wieloletnia rycerka Niepokalanej Maria Kubel. Odeszła cicho i spokojnie - i chyba nie przypadkowo w uroczystość Serca Jezusa. Jako rycerka Niepokalanej dążyła do tego Przenajświętszego Serca przez Maryję - i Jezus zabrał ją do siebie w swoje święto.
Dzięki jej ofiarnej służbie od wielu lat prężnie działa MI wśród Polonii w USA i w innych zakątkach świata. Przez całe swoje życie Pani Maria dbała o to, by zdobyć dla Chrystusa jak najwięcej dusz. Zaczynała zawsze od siebie samej, dając przykład ofiarnej służby.
Przeczytajmy, co Maria Kubel mówiła o sobie samej i swojej rycerskiej posłudze.
Oddajcie się osobiście Matce Najświętszej w Jej macierzyńską niewolę miłości, za Kościół i braci. Ponawiajcie wasze oddanie i żyjcie nim na co dzień. Kochajcie Maryję całym sercem i naśladujcie Jej wierność, ofiarność i służbę. Módlcie się do Niej za Kościół, Ojczyznę i ludzi. Mówcie różaniec. Składajcie Jej wasze prace, radości, cierpienia i ofiary. Głoście Jej chwałę! W dłoniach Maryi bądźcie narzędziem ratowania ludzi i każdego człowieka dla Chrystusa.
Służcie i pomagajcie ludziom. Miłujcie ich, jak Chrystus umiłował was. Bądźcie wrażliwi na wszystkie ich potrzeby, udręki i cierpienia. Nieście im Boga i wszelką pomoc. Okazujcie życzliwość i dobroć. Jak bł. Maksymilian Maria Kolbe bądźcie gotowi dać życie swoje za braci.
Na pomaganie Kościołowi i braciom przez Maryję, błogosławi
† Stefan Kardynał Wyszyński
Prymas Polski

Pasterze Kościoła w Polsce przypominają nam, że potrzebna jest praca nad kształtowaniem sumienia, aby dorastać do coraz głębszej więzi z Bogiem. "W komunii z Bogiem", "Kościół naszym domem", "Być solą ziemi" - to hasła, które przez kolejne trzy lata będą towarzyszyły programowi duszpasterskiemu w Kościele w Polsce: "Kościół domem i szkołą komunii".

Niepokalane Poczęcie,
bądź uwielbione w każdym momencie,
bo jesteś największym arcydziełem Bożego Miłosierdzia
dla człowieka słabego i grzesznego.
Maryja dostąpiła tej łaski od Boga, że stworzył Ją Niepokalanym Poczęciem. Dogmat ogłoszony 8 grudnia 1854 r. jest dla nas niezgłębioną tajemnicą pełną pocieszenia. Jest ktoś, nad kim grzech nigdy nie zapanował. Ktoś, kto zachował w sobie początek i porządek działania łaski Bożej niezmącony zawiścią diabła. Wszechmoc Boża okazana w niepokalanym poczęciu Maryi pokazała, jak potężna jest miłość Boga do stworzenia. Jest większa niż zawiść złego ducha, większa od ludzkiej słabości, większa od każdego upadku. I to jest dla nas tajemnica pełna pocieszenia. Jest nią Maryja - Niepokalane Poczęcie, w której miłość Boga do stworzenia doznała niepokalanego przyjęcia i odpowiedzi miłością na miłość.
Niepokalane Poczęcie wyjęte spod działania diabła pokazuje nasze powołanie do świętości. Oddanie się Niepokalanej wprowadza nas do nieba wraz z Tą, której jesteśmy na zawsze dziećmi.

Pani Ostrobramska - Matka Miłosierdzia niesie w listopadzie pociechę nie tylko duszom w czyśćcu cierpiącym, ale i nam żyjącym. Jej troska o zbawienie i nieustanne wypraszanie miłosierdzia dla nas i całego świata sprawia, że żyjemy, poruszamy się i jesteśmy osłaniani Jej matczynym płaszczem opieki.
O tym, jak bardzo troszczy się o nasze zbawienie, świadczy Jej objawienie się Katarzynie Labouré z prośbą o wybicie Medalika. Gdyby nie dokonało się tyle łask i cudów za sprawą tego Medalika, nie zostałby przecież nazwany CUDOWNYM. Ale za tym Cudownym Medalikiem jest nade wszystko cudowne działanie Najświętszej Maryi Panny (NMP Cudownego Medalika - 27 listopada).